Kto ich nie lubi…pysznie smakują nie tylko w tłusty czwartek. Pączki to smak dzieciństwa. Nigdzie nie są tak pyszne, jak u nas – z tradycyjnym nadzieniem różanym, smażone na smalcu. Mają jednak kosmiczną zawartość węglowodanów – w jednym pączku jest ich zwykle tyle, co w dwóch całkiem sporych (po 150 gramów) obiadowych porcjach ziemniaków.

Z naszego doświadczenia wynika, że w 100 gramach pączka z cukierni jest najczęściej 50-60 gramów węglowodanów, czyli 5-6 WW (WW – wymienników węglowodanowych). W pączkach babci, robionych w domu, jest ich nieco mniej – ok. 40gr/100gr (ok. 4 WW).

Jedząc pączki trzeba pamiętać przede wszystkim, że są bardzo tłuste. Jedzenie ich wieczorem jest bardziej tuczące niż rano czy w ciągu dnia. O wiele mniej będą szkodzić, jeśli pomyślimy o możliwości spalenia kalorii i tym samym obniżeniu cukru we krwi.

Smacznego!


Leave a Reply