Obiady w szkole są super

Cześć,

dziś po raz pierwszy jadłem obiad. Zeszliśmy z naszą Panią po lekcjach do stołówki. Zerówka i pierwsze klasy mają specjalne miejsce do jedzenia – jest tak jak w przedszkolu: wygodnie i bardzo smacznie. Na obiad była ogórkowa (pycha) i makaron z mięskiem. Nie tknąłem surówki, bo wydawało mi się, że jest z czymś czego nie znam. Następnym razem będę jadł, bo to coś okazało się jabłkiem… Znowu sam cały dzień programowałem pompę. Nie umiem tylko przeliczać tych WW, ale Panie kucharki są fajne i wszystko mi ważą.

W szkole dużo się dzieje i ja trochę nie nadążam. Mama mówi, że muszę się bardziej koncentrować i mniej zamyślać….hmmmm trochę nie bardzo wiem jak mam to zrobić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.